Żeby szczęśliwe dzieci wyrosły na szczęśliwych dorosłych
Drodzy Rodzice! W trosce o prawidłowy i harmonijny rozwój Państwa Dzieci, na którym bardzo nam zależy, stworzyliśmy na naszej stronie Kącik Rodzica. Mamy nadzieję, że pomoże Wam w wychowaniu i odpowiednim
stymulowaniu wszechstronnego rozwoju Waszych Dzieci i Podopiecznych. Zamieszczać tu będziemy artykuły oraz ciekawostki dotyczące rozwoju dzieci w wieku przedszkolnym oraz praktyczne porady jak radzić
sobie w trudnych sytuacjach. Zapraszamy do lektury!
W numerze 3/2011 "Hejnału Oświatowego", Miesięcznika Małopolskiego Centrum
Doskonalenia
Nauczycieli, ukazał się artykuł naszej koleżanki Ewy Knap, wychowawczyni grupy
IV, pt. "600 rocznica wielkiej bitwy" opisujący kulisy organizacji i realizacji przedstawienia z okazji
Święta Niepodległości pod tytułem "Powrót rycerza Kocmy".
Zdjęcia zamieszczone w Hejnale Oświatowym, zostały wykonane przez koleżankę
Iwonę Klepacz w trakcie występu dla zaproszonych dzieci. Film z występu dla
rodziców można
oglądnąć tutaj
a tu drugi
film z innej kamery
.
Za zgodą redakcji prezentujemy kserokopię artykułu ....
(czytaj artykuł)
Bajka to nieodzowny element dzieciństwa każdego dziecka. Każdy z nas pamięta ulubione bajki i baśnie z czasów dzieciństwa, czy to opowiadane czy też czytane przez rodziców, dziadków... (czytaj więcej)
Wielu z nas kojarzą się z miłymi chwilami, spędzanymi właśnie z najbliższymi.
Baśń to często wspomnienie z okresu beztroski, jaka towarzyszyła w dzieciństwie
Baśnie i bajki od dawna już nazywano literaturą pocieszenia, ponieważ dzięki nim można pokrzepić serce oraz uczynić świat bardziej zrozumiałym dla małego człowieka. To w bajkach świat realny jest połączony ze światem fikcyjnym. Przedstawione są tu ideały ducha i sprawiedliwości, dobro zwycięża zło, zachowany jest porządek moralny, wzorzec kulturowy, można zidentyfikować się z bohaterem i podobnie jak on przechodząc kolejne szczeble drabiny przezwyciężyć lęk, problem czy podobną sytuację.
W bajkach dziecko odnajduje swoje marzenia będące antidotum na trudną dla siebie sytuację, smutną rzeczywistość, doznaje pocieszenia budując nadzieję na lepsze jutro i wierzy w to, że jak za dotknięciem czarodziejskiej różdżki odmieni się jego zły los, zwycięży sprawiedliwość, a krzywdy zostaną wyrównywane z nawiązką.
Baśnie, bajki budzą u dziecka wiarę w siebie i swoją przyszłość, uczą różnych sposobów wyjścia z opresji, rozwijają zasoby języka. Dzięki nim dziecko poznaje metafory, wzbogaca swoje życie wewnętrzne i wnosi w nie atmosferę cudowności, zaczyna rozmieć, że pomyślne życie jest dostępne każdemu mimo wielu przeszkód, ale tylko wtedy, gdy nie ucieka się od życiowych zmaga i stawia im czoło. Rzeczywistość kreowana w bajkach związana jest z myśleniem dziecka i dlatego łatwiej jest mu zrozumieć reguły, jakie rządzą światem.
Bruno Bettelheim pisze: „Baśnie pomagają dziecku w odkrywaniu własnej tożsamości i własnego powołania, wskazując zarazem, jakich potrzebuje ono doświadczeń, aby rozwinąć swój charakter. Tego rodzaju oddziaływania nie wykazuje żaden inny gatunek literacki. Baśnie dają do zrozumienia, że pomyślne, pełne satysfakcji życie dostępne jest każdemu, mimo życiowych przeciwności - lecz jedynie wówczas, gdy nie ucieka się przed pełnymi niebezpieczeństw życiowymi zmaganiami, bo tylko one pozwalają odkrywać nasze prawdziwe »ja«. Opowieści te przekazują dziecku obietnicę, że jeśli zdobędzie się na odwagę, aby tego rodzaju poszukiwania - pełne trwóg i prób - podjąć, wesprą je dobre moce i odniesie zwycięstwo. Przynoszą one również przestrogę, że kto jest zbyt lękliwy czy małego serca, by dla odnalezienia
siebie narazić się na niebezpieczeństwo, ten będzie wiódł egzystencję jałową - o ile nie spotka go jeszcze gorszy los. (…) Obecnie większość dzieci ma do czynienia jedynie z upiększonymi i spłaszczonymi wersjami dawnych baśni, pozbawionymi wszelkich głębszych znaczeń i jakiejkolwiek wagi - takimi, jakie pokazuje się w kinie czy telewizji, gdzie przekształcone są w pustą rozrywkę”*
I Dalej: „Osobom dorosłym, które w dzieciństwie pozbawione były możliwości obcowania z fantastyką baśniową lub też tłumiły związane z tym wspomnienia baśnie wydawać się mogą bezsensowne, dziwaczne, straszne i całkowicie nieprawdopodobne.*…+ Dziecku i dorosłemu, który jak Sokrates wie, że nawet w mędrcu pozostaje coś z dziecka, baśnie odsłaniają doniosłe prawdy o nim samym i o ludzkości”.
Oto najważniejsze tezy B. Bettelheima, prezentujące stanowisko, jakie zajmuje badacz w kwestii znaczenia baśni w procesie wychowania dziecka:
- Baśń oddziałuje na psychikę dziecka głównie za sprawą identyfikacji z bohaterem.
- B. Beetelheim twierdzi, że baśń jest jedynym dziełem sztuki w pełni zrozumiałym dla małego dziecka. Dzieje się tak głównie za sprawą jasno określonych postaw bohaterów baśniowych. Postacie baśniowe nie są ambiwalentne, ale biegunowo przeciwstawne. Pozostaje to w zgodzie z dziecięcym sposobem postrzegania świata, w którym wszystko jest albo dobre albo złe. Kontrast taki pozwala również dziecku uchwycić istniejącą pomiędzy nimi różnicę. Zanim dziecko zidentyfikuje się z jednym z bohaterów, nie ocenia ono jego postępowania. Identyfikuje się z tą postacią, która budzi jego największą sympatię. A sympatię budzi ten bohater, który znajduje się w podobnym położeniu.
- Baśń konfrontuje dziecko z podstawowymi problemami egzystencjalnymi.
- Badacz mówi o podobieństwie doświadczeń dziecka z losami bohaterów baśniowych. Nie myśli tu oczywiście o podobieństwie warunków życia, ale o wewnętrznych problemach człowieka i sposobach radzenia sobie z nimi. Baśnie pomagają dziecku rozpoznać jego wewnętrzne trudności i od razu podsuwają ich rozwiązanie. Tym samym porządkują jego chaotyczne emocje.
Najważniejsze jednak, że dzieje się to w głębokiej nieświadomości dziecka. Jakież to problemy egzystencjalne przeżywają nasze maluchy?
Najczęściej jest to zazdrość o rodzeństwo, zazdrość o jednego z rodziców, chęć zdobycia ich akceptacji czy też lęk przed odłączeniem od najbliższych.
Bardzo groźne byłoby przeżywanie tych konfliktów w sferze świadomości. Mogłoby to wyzwolić w dziecku poczucie winy i chęć ukarania samego siebie (np. za złe życzenia wobec rodzeństwa, które chwilowo cieszy się większym zainteresowaniem rodziców).
• Baśnie pomagają w odkrywaniu własnej tożsamości dziecka i nadawaniu sensu jego życiu.
• Wspierają dziecko w trudnościach związanych z psychologicznymi problemami dorastania oraz integracji osobowości.
• Baśnie zachęcają do aktywnego pokonywania trudności i nawiązywania przyjaznych kontaktów ze światem przyrody.
• W baśniach przekazywana jest tradycja naszej kultury, poprzez obcowanie z nimi dziecko poznaje jej źródła i poszczególne wątki.
Baśń wielostronnie oddziałuje na rozwój dziecka. Surowy porządek moralny panujący w fantastycznym świecie baśni porządkuje dziecięcy obraz świata rzeczywistego, w którym nie zawsze styka się ono z ich przestrzeganiem.
Umacnia też wiarę dziecka w dobro i sprawiedliwość, w sensowność poświęcenia.
Identyfikacja z postacią głównego bohatera sprawia, że dziecko słuchając baśni, angażuje się silnie uczuciowo we wszystkie zdarzenia i perypetie,
jakie on przeżywa i wchodzi w świat literackiej fikcji .
Dziecko przeżywa w ten sposób wzruszenia odpowiednie do zdarzeń zachodzących w tym świecie.
Literatura ma bardzo duży udział w rozwoju osobowości, tworzeniu zasobów osobistych dziecka.
Kompensuje wszelkie niedostatki w zaspokojeniu potrzeb, pomaga utrzymywać równowagę emocjonalną,
chroni przed negatywnymi emocjami, smutkiem, żalem, lękiem, gniewem, uczy nowych zachować i daje
wzory osobowe. Pomaga także w adekwatnym postrzeganiu świata oraz swojego w nim miejsca.
Wzbogaca doświadczenia, ukazuje inne wzorce myślenia, daje wzory osobowe, wsparcie przez akceptację
(dzieje się tak wtedy, gdy dziecko jest w podobnej sytuacji do bohatera, wówczas widzi, że nie jest
samo ze swoim problemem, lecz inni też go mają i potrafią sobie z nim poradzić.
Czytanie baśni i bajek niewątpliwie jest formą miłego spędzenia czasu z dzieckiem, ale może być ona także
źródłem informacji o dziecięcych problemach. Wnioskować o tym możemy z wyboru, jakiego dokonuje dziecko,
prosząc o daną baśń. Dotyczy to oczywiście tych utworów, po które dziecko sięga świadomie, ponieważ zna ich treść.
Dlatego nie powinniśmy odmawiać dzieciom nawet kilkakrotnego czytania jednego utworu, skoro o to proszą. Podobnie jak nie
powinniśmy tłumaczyć dzieciom, dlaczego dana baśń budzi ich szczególne zainteresowanie.
Terapeutyczna rola baśni polega bowiem właśnie na nieuświadomionym przeżywaniu trudności wewnętrznych.
Każdy rodzic chce, aby jego dziecko czuło się całkowicie bezpieczne, było wolne od lęków i niepokojów.
Ale przecież nawet najszczęśliwsze, mające poczucie bezpieczeństwa dziecko musi przejść przez okresy intensywnego lęku,
gniewu i poczucia odosobnienia. Dzieje się tak dlatego, że samo musi stawić czoła rzeczywistości.
Kontakt z dzieckiem poprzez książkę to dla często zapracowanych rodziców wielka szansa na zbudowanie zaufania,
poczucia bezpieczeństwa dziecka, wzajemnego zrozumienia. To również okazja do uwrażliwienia dziecka na dobro i piękno,
stymulowania wszechstronnego rozwoju dziecka.
Wielką sztuką jest odpowiednio wprowadzić dziecko w świat dorosłych, ale i niełatwo dorosłym funkcjonować w świecie dziecka.
Książki mogą okazać się tu bardzo pomocne. Mądrze wykorzystane dają dostęp do głębszej mądrości, przekazują ważne wskazówki,
wzory myślenia, przeżywania i zachowania. Dorośli mają wiele możliwości, aby się czegoś dowiedzieć i nauczyć, posiadają przecież
umiejętności charakterystyczne dla dorosłych: zdolność czytania i analizowania materiału, werbalizacji myśli i pojęć, konceptualizacji i
komunikacji. Dziecko - musi się nauczyć się wiele o świecie i, co bardzo istotne, nauczyć się w tym świecie funkcjonować,
odnaleźć w nim swoje miejsce. Rodzą się w dziecku lęki, zahamowania i nerwice. Pojawiają się nieumiejętność radzenia sobie w grupie,
problemy w nauce, wreszcie "samotność w tłumie".
Jednym ze sposobów pomocy dziecku jest odkrywanie roli literatury, która może dać wsparcie, kompensuje niezaspokojone potrzeby,
przedstawia inne wzory myślenia i działania, a tym samym buduje zasoby osobiste i stymuluje rozwój. Dobra książka pomaga umniejszyć
strach, uspokaja, redukuje lęki i smutki. Pomaga zaakceptować swoją "inność" i ułatwia poszukiwanie sposobu realizacji siebie.
Niesie ulgę w cierpieniu, koryguje emocjonalnie zaburzone zachowania, pomaga nieśmiałym, samotnym i zakompleksionym, dodaje
otuchy i siły do radzenia sobie w trudnych sytuacjach, do odnajdywania swojej drogi. Nie przynosi odpowiedzi na wszystkie problemy,
ale obdarza magiczną siłą i oferuje drogowskazy na różnych ścieżkach życia.
Literatura:
B. Bettelheim: "Cudowne i pożyteczne. O znaczeniach i wartościach baśni". Warszawa 1996.
Molicka M., Bajki terapeutyczne, cz.1,2, Poznań 1999
Molicka M., Bajkoterapia, Poznań 2002
Opracowała: Bernadeta Tkaczyńska
(zwiń tekst)
Komunikacja językowa jest jednym z najważniejszych czynników decydujących o jakości naszego życia. Mowa dziecka wykształca się dzięki otoczeniu w jakim się ono wychowuje i dorasta... (czytaj więcej)
Opanowanie języka pomaga dziecku poznawać świat, pozwala rozumieć relacje
jakie zachodzą w życiu społecznym, budować relacje z innymi ludźmi oraz wyrażać własne zdanie. Mowa ludzka nie ogranicza się tylko
porozumiewania się. Jest także kluczem do świata aktywnej niezależności. Dziecko opanowując język jest w stanie stawiać pytania,
formułować prośby, oznajmiać swoje pragnienia i potrzeby, łączyć myśli w większe całości i oczywiście przeciwstawiać się Ekspresja werbalna odgrywa niezmiernie ważną rolę w rozwijaniu osobowości człowieka. Doświadczenia z pierwszych lat życia wpływają
na rozwój społeczno-emocjonalny, intelektualny, językowy, fizyczny. Dziecku potrzebny jest przewodnik, który rozwój mowy będzie w
odpowiedni sposób wspierać i wspomagać. Stefan Szuman (2008) twierdzi, iż rozwój językowy jest ściśle związany z rozwojem
intelektualnym i społecznym. Jego zdaniem to język właśnie jest podstawą organizacji świadomej i jasnej myśli.
Nasz sposób komunikowania się wywiera głęboki wpływ na wszystkie aspekty naszego życia, na naszą edukację, możliwości zawodowe
oraz stosunki z innymi ludźmi. Zdolność komunikowania się można uznać za najważniejszą ze wszystkich zdobywanych przez nas w
życiu. Prawidłowy rozwój mowy dziecka jest podstawą kształtowania się i rozwoju jego osobowości. Kształtowanie się mowy dziecka
ma ścisły związek z jego rozwojem społeczno - emocjonalnym. Częste kontakty werbalne z otoczeniem bogacą słownictwo, uczą
prawidłowych zasad gramatycznych, właściwego posługiwania się językiem. Sposób w jaki się komunikujemy wywiera ogromny wpływ
na naszą edukację, możliwości zawodowe oraz stosunki z innymi ludźmi, a zatem na wszystkie aspekty naszego życia. Dlatego tak
ważne dla ogólnego rozwoju dziecka, jest zadbanie o prawidłowy rozwój jego mowy.
Wczesne opanowanie mowy decyduje o korzystnej pozycji dziecka w dalszym życiu, gdyż ma ona wpływ na jego późniejsze zdolności
umysłowe. Wolniejszy rozwój mowy niekoniecznie kończy się problemami w szkole, jednak dzieci, które wcześniej zaczynają mówić
rzadziej mają kłopoty z nauką.
Rozwój mowy u każdego dziecka może przebiegać indywidualnie. Niektóre dzieci zaczynają mówić wcześniej, inne później. Różna też może być kolejność pojawiania się poszczególnych głosek w trakcie rozwoju.
Mówienie to sprawność, której trzeba się nauczyć, podobnie jak wszystkich innych sprawności. Jest to możliwe dzięki sukcesywnemu dojrzewaniu poszczególnych narządów mowy. Kiedy człowiek przychodzi na świat, organy te nie są jeszcze gotowe do swych czynności. Mowa wytwarza się dzięki aktywności języka, warg, gardła, podniebienia, krtani i płuc. Narządy artykulacyjne ćwiczone są poprzez czynności ssania, żucia, połykania. Podczas tych ćwiczeń język przygotowuje się do wymowy głosek, która wymaga wielu precyzyjnych ruchów, jak np. unoszenie języka.
Kształtowanie i rozwój mowy zależy od rozwoju umysłowego, ale i od rozwoju motorycznego, od poziomu funkcji spostrzeżeniowych, uwagi, pamięci, a nawet od rozwoju emocjonalnego. Wiele zaburzeń rozwoju psychoruchowego może opóźniać pojawienie się pierwszych słów, zdań, wpływać na rozwój zasobu leksykalnego, artykulacji czy przyswajania reguł gramatycznych. Większość dzieci z określonymi deficytami rozwojowymi wykazuje różne formy zaburzeń rozwoju mowy. Dlatego tak ważne jest abyśmy czuwali nad prawidłowym rozwojem mowy dziecka, abyśmy potrafili wspierać i stymulować ten rozwój.
Mowa wywiera wpływ na całe życie człowieka. Rozwój mowy i myślenia należy wspierać, stymulować od samego początku życia, bo jak mawiał przed laty Jan Amos Komeński
"Jakie początki, takie będzie wszystko"
Bibliografia:
Clark L., Irleand C. (1998) "Uczymy się mówić, mówimy, by się uczyć". Poznań, Dom Wydawniczy Rebis.
Demel G. (1982) "Elementy logopedii". Warszawa, WSiP.
Dyer L. (2006) "Mowa dziecka". Warszawa, wyd. K. E. Liber.
Eisenberg A. (2003) "Pierwszy rok życia dziecka". Poznań, wyd. Rebis
Eisenberg A. (2003) "Drugi i trzeci rok życia dziecka". Poznań, wyd. Rebis.
Kielar M. (1982) "Rozwijanie mowy dziecka w wieku przedszkolnym", "Wychowanie w przedszkolu", nr 9, s.499-509.
Zimbardo P. (1999) "Psychologia i życie". Wyd. PWN.
Vasta R. (1995) "Psychologia dziecka". Wyd. WSiP.
Opracowała: Bernadeta Tkaczyńska
Badania psychologiczne nad rysunkami dziecięcymi zostały już dawno uznane przez psychologów za wartościowe. Uzyskane wyniki rzuciły wiele światła na rozwój psychiczny dziecka... (czytaj więcej)
jego osobowość, jak również na zaburzenia w rozwoju umysłowym, emocjonalnym i społecznym.
Szuman nazywa działalnością wszelkiego rodzaju czynność, która polega na „oddziaływaniu na przedmioty, na przeistaczaniu i na opanowywaniu ich, czyli
podporządkowaniu przedmiotów władzy osoby działającej". Rysowanie jest także pewną formą działalności dziecka.
Pierwsze próby bazgrania i rysowania, to okres do 3-go roku życia. Bazgranie jest wyrazem fizycznego i umysłowego rozwoju dziecka. Jeżeli jednak uwidaczniają się duże różnice odbiegające od normy, świadczyć to może albo o przyspieszonym, albo o opóźnionym rozwoju umysłowym.
Okres przedszkolny trwa od 3 do 6 roku życia. Rysunek małego dziecka jest najogólniejszym symbolem przedmiotów, z którego dopiero zaczynają wyłaniać się schematy, aż wreszcie dziecko przedstawia przedmiot na rysunku. Przejście od tego ogólnego symbolizmu do schematyzmu trwa jednak pewien okres czasu, który można nazwać okresem przed schematycznym.
Okres wczesnoszkolny trwa od 7 do 11 roku życia. Dotychczasowy schematyczny rysunek postaci ludzkiej zaczyna przybierać bardziej naturalny wygląd.
Okres starszego wieku szkolnego przypada na okres od 11 do 15 roku życia. Wiek ten przypada mniej więcej na okres fizjoplastyczny. W okresie tym występuje pewien zastój w rozwoju zdolności rysunkowych w tym okresie. Zmniejsz się ilość rysowanych cech. Powodem tego jest dosyć duży krytycyzm, będący wyrazem niepewności i niezdecydowania przestaje być ośrodkiem ekspresji i zainteresowań.
Im dziecko jest młodsze, tym ważniejszą rolę w psychoterapii odgrywa rysunek. Małe dziecko ma trudności w słownym przekazaniu głębokich przeżyć, a rysunek może zastępować tę funkcję. Bywa, że rysunek jest jedynym sposobem porozumiewania się z dzieckiem. Częściej jednak rysunek używany jest podczas psychoterapii i jeśli odgrywa w niej ważną rolę, towarzyszą mu dodatkowo inne elementy, jak: mowa, zabawa, modelowanie. Za pierwszą pracę, opartą wyłącznie na rysunku, uważana jest praca Morgenstern (1927), związana z badaniem niemej dziewczynki. Po raz pierwszy analizowano w niej powiązania między rysunkiem a interwencjami psychoanalitycznymi. Stwierdzono, iż rysunek ma większą wartość ekspresyjną u dziecka niż mowa i dostosowuje się do praw charakterystycznych dla dorosłych. Autorka interpretowała symbole, zwłaszcza symbole związane ze sferą seksualną, w które rysunki obfitowały.
Rysunek dziecka pozwala na szybkie określenie jego poziomu dojrzałości i elementów najczęściej występujących w przedstawionej problematyce. W zależności od kontekstu psychoterapeutycznego, można narzucić jakiś temat np. postać, drzewo, dom itp. lub pozostawić wybór dziecku. Rysunek jest ważnym elementem w badaniu i należy powstrzymywać się od natychmiastowej jego interpretacji, jak i ograniczać interwencje z zewnątrz.
Rysunek dziecka może być także stosowany w psychoterapii, od chwili gdy tylko osiągnie ono wiek, w którym umie trzymać ołówek w ręku, aż do okresu dojrzewania. Badany powinien posiadać wystarczająco rozwinięte zdolności plastyczne, a ekspresja graficzna powinna być dla niego przyjemnością. Znaczenie rysunku zmienia się wraz z osobowością i wiekiem dziecka. Rysunek można interpretować w czasie gdy jest on wykonywany lub po zakończeniu jego realizacji. Należy jednak pamiętać, że nie można nauczyć się interpretacji psychoterapeutycznej rysunku bez specjalnego wykształcenia i przygotowania.
Prowadzenie psychoterapii dziecka nie polega jedynie na właściwej interpretacji jego rysunków, lecz na obserwacji jego zachowania i odpowiednim jej wykorzystaniu. Rysunek w psychoterapii pełni podwójną funkcję. Pierwsza to środek ekspresji dziecka, druga to funkcja interpretacyjna, dostarczana przez psychoterapię. Psychoterapia przez rysunek jest skuteczna jedynie pod warunkiem, że między dzieckiem a terapeutą istnieje relacja terapeutyczna, wynikająca z samej osobowości psychoterapeuty. Rysunek pozwala dziecku na uzewnętrznienie swoich niepokojów, trosk i pragnień. Psychoterapeuta odbiera przekazywaną przez dziecko informację. Powinien jednak zachować ostrożność w interpretowaniu rysunku, który jest przede wszystkim ekspresją życia wyobrażeniowego i nie zawsze świadczy o aktualnych przeżyciach dziecka. Za pomocą rysunku można także tłumaczyć sny dzieci. Dziecko posługuje się rysunkiem, żeby uwolnić się od marzeń sennych. Rysunek stanowi pewien etap w przejściu do ekspresji werbalnej. W okresach bezsenności poproszono dzieci, aby narysowały swoje sny, które następnie były interpretowane. Niekiedy rysunek sprawia, że koszmar znika.
Poza psychoanalizą rysunek jest bardzo szeroko stosowany w celach terapeutycznych. W licznych placówkach praktykuje się rysunek na papierze, rysunek „ścienny" czy rysunek wykonany palcami. Rysunek jest dobrym sposobem zrozumienia dziecka przez dorosłego i wzajemnej wymiany między nimi.
Rola rysunku, jego zastosowanie związane są zawsze z indywidualnym przypadkiem. Zależą one od dziecka, terapeuty, obranej metody, bez których nie można z góry ustalić żadnej reguły postępowania.
W rozwoju nieprofesjonalnej aktywności artystycznej wykorzystywanej w działalności terapeutycznej można wyróżnić trzy stadia.
W pierwszym - następuje przełamywanie oporów przed rysowaniem lub malowaniem. Rysunki są dość prymitywne i mają rytmiczną symetrię. Często zamalowywany jest środek kartki.
W drugim - rysunki są bardziej odważne, pokrywają całą przestrzeń kartki. W trzecim - bardziej rozwinięte są tematy rysunków. Przestrzeń wypełnia wiele zintegrowanych w całość szczegółów.
Rysunki wykazują te same cechy, co zmieniające się podczas terapii ucznia od fragmentaryczności do płynnego przejścia ku integracji. Powstawaniu figury i tła w świadomości odpowiada etap pojawienia się figury i tła w rysunkach.
Terapia przez sztukę może dostarczyć środków pozwalających poznać, uporządkować, wyrazić i zrozumieć własne emocje, odreagować w społecznie akceptowany sposób nadmierne napięcie emocjonalne. Stanowi to szansę nie tylko rozwoju bardziej złożonego doświadczenia świata i siebie w tym świecie, ale przede wszystkim prowokuje do samodzielnego wysiłku i stabilizuje uwagę na jego efektach.
Zanim to będzie możliwe, dziecko powinno: - osiągać odpowiedni poziom dojrzałości neuromięśniowej oraz opanować ruchy
i gesty umożliwiające rysowanie i malowanie, wykryć związek istniejący między ruchami pędzla lub kredki a śladami pozostawionymi na papierze,
- dostosować ruchy do technik i narzędzi pracy,
- podporządkować ruchy celowi i powstającym podczas jego realizacji wrażeniom percepcyjnym (dostosować działania do widocznych efektów).
Nieudolne początkowo prace dzieci nie są tylko prostym odzwierciedleniem niskiego poziomu rozwoju sensorycznej świadomości otoczenia. Realizacja zamysłu twórczego wymaga przede wszystkim precyzyjnej kontroli mięśni i zdolności do dłuższej, dowolnej koncentracji na dziele.
Wszelkie działanie twórcze rozpoczyna się od ruchu. Dlatego ruch i wspierająca go muzyka pełnią ważną rolę podczas wszystkich spotkań terapeutycznych. Próby porozumiewania się językiem dźwięków, który różni się od obciążonych znaczeniem symbolicznym słów, czasami pozwalają na przełamanie izolacji dziecka, odreagowanie napięć i wyrażenie emocji.
Struktura zajęć ruchowych i muzycznych powinna być tak pomyślana, żeby nie stanowiły one celu samego w sobie. Powinny jedynie zachęcić dziecko do twórczego eksperymentowania z ruchem całego ciała i drobnymi gestami, do wyrażania w różny sposób emocji. Stanowi to wstęp do terapii przez sztukę. Ćwiczenie
1. Weź kawałek papieru i zacznij bazgrać. Zobacz, jak bazgroły zmieniają się w czasie. Rysuj najpierw w milczeniu, a potem nucąc jakąś melodię.
2. Dziecko z zamkniętymi oczami słucha muzyki i bazgrze na papierze najpierw prawą, a później lewą ręką. Po zakończeniu pracy przygląda się dziełu i może pokolorować je lub uzupełnić dorysowując jakieś pasujące jego zdaniem elementy. Możemy również wprowadzać próby „odczytania" rysunku, polegające na tym, że dziecko po zakończeniu pracy pokazuje swój obraz gestami lub ruchem całego ciała
3. Podczas spontanicznego bazgrania, gdy pojawi się na papierze jakiś bazgroł, która szczególnie Ci się podoba lub której nie lubisz- wypowiedz swoje uczucia. Możesz to także zrobić bezsłownie wydając różne odgłosy.
Wnikliwa obserwacja wytworów plastycznych i samego procesu tworzenia jest bardzo ważna w przypadku dzieci niepełnosprawnych i z różnymi deficytami rozwojowymi... (czytaj więcej)
Z tych prac możemy wyczytać jaki jest stan emocjonalny ,poziom rozwoju intelektualnego,
jak dziecko spostrzega świat, co jest dla niego istotne, co cieszy a co niepokoi. Niektóre elementy charakterystyczne dla rysunków dziecięcych wskazują na stan emocjonalny autorów prac:
1. Kolory preferowane przez dziecko
a) szary, monochromatyczne szarości - lęk, niepokój, niepewność
b) czarny poczucie zagrożenia, tłumiona agresja
c) jasne, czyste barwy - pogoda, poczucie bezpieczeństwa
2. Sposób rysowania - cechy graficzne silne, mocne linie - ekstrawertyzm ,pewność siebie słabe, drżące linie - introwertyzm, poczucie niepewności zarysowywanie wcześniej stworzonego rysunku- poczucie niskiej wartości, brak pewności siebie, tendencje depresyjne,
3. Usytuowanie elementu najistotniejszego w wykonywanej pracy,
centralnie - spokój wewnętrzny, poczucie bezpieczeństwa
górne, powyżej środka - tendencje ucieczkowe, izolacyjne, dolne , poniżej środka - tendencje depresyjne, poczucie zagrożenia ( cechy dotyczą przede wszystkim rysunku postaci ludzkiej)
4. Powtarzające się znaki emocjonalne,
ziemia, silnie zaznaczone podłoże- potrzeba oparcia, poczucie samotności, zagrożenia,
dom, nieproporcjonalnie duży- konflikt rodzinny, brak poczucia bezpieczeństwa
w domu rodzinnym.
wiatr - niepokój, potrzeba stałości otoczenia powracające elementy, często geometryczne - stany lękowe
5. Postać ludzka bardzo mała - introwertyzm, nieprzystosowanie społeczne, bardzo duża - ekspansywność, nadmierna aspiracja bliskie osoby (rodzina) stojące daleko od siebie, niedotykające się - konflikt rodzinny, osłabienie więzi rodzinnych,
Wymienione elementy rysunków dzieci mogą poinformować nauczyciela o stanie emocjonalnym dziecka lub jego rozwoju społecznym. W sytuacji niepokojącej nauczyciel powinien konsultować się z pedagogiem lub psychologiem.
Opracowała: Małgorzata Jarczyk
(zwiń tekst)
Pierwsze dni w przedszkolu wiążą się zwykle z zachwianiem poczucia bezpieczeństwa. Dziecko boi się nie tylko tego co go spotka, ale przede wszystkim tego, że mama nie wróci. Dlatego dobrze jest przez pierwsze dni zabierać dziecko nieco wcześniej, jeśli to możliwe - po obiedzie, jeśli nie- zaraz po podwieczorku. Bardzo stresująca jest dla malucha sytuacja, gdy większość dzieci poszła już do domu, a on jeszcze nie... (czytaj więcej)
Czego rodzice robić nie powinni:
Opracowała: Bernadeta Tkaczyńska (zwiń tekst)
Na podstawie: E. CYZ :
Dziecko i jego prawa, ( 1992)
Bądź życzliwym, pogodnym, cierpliwym przewodnikiem i towarzyszem swego
dziecka w jego kłopotach szkolnych.
Waldemar Łysiak
"Dzieci chowane bez pieszczoty, są jak kwiaty hodowane bez słońca."Alfred de Musset
"Kochać człowieka to znaczy mieć czas, nie spieszyć się, być obecnym dla niego"Hans Burki
Zaczerpnięte z
http://www.ceo.org.pl.
Ronald Russell
MIŁOŚĆ JESTMarion Stroud
OPTYMIZM Alain Ayache
fragment książki
"Listy do mojej córeczki"
"Dobroć w słowach tworzy zaufanie
Dobroć w myśleniu tworzy głębię
Dobroć w dawaniu tworzy miłość."
Opracowała: Bernadeta Tkaczyńska (zwiń tekst)
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
| ostatnia modyfikacja: 11 października 2011 r. / kontakt: samprze112@vp.pl | |||||||||